strona główna > aktualności > Jak wreszcie przestać się uczyć języka i zacząć nim mówić?

Jak wreszcie przestać się uczyć języka i zacząć nim mówić?

08.07.2011

Lista praktycznych sposobów, jak w czasie wakacji wznieść swoją znajomość języków na diametralnie wyższy poziom.


Nauka w czasie wakacji??? To jakaś pomyłka chyba...


Jednak jeśli się głębiej zastanowisz uzmysłowisz sobie, że trudno o lepszy czas do nauki.


Przecież:

  • masz wolną od codziennych trosk głowę,

  • jesteś zrelaksowany i pozytywnie nastawiony do świata,

  • spotykasz nowych ludzi i nawiązujesz nowe kontakty,

  • odwiedzasz nowe miejsca,

  • czasem się nudzisz i szukasz jakiegoś pożytecznego zajęcia,

  • może podróżujesz lub przebywasz za granicą,

  • korzystasz z hoteli, lotnisk, promów i innych miejsc, gdzie króluje obcy język.

 

Przyjrzyjmy się więc temu, jak możesz bardzo praktycznie pomóc sobie w czasie wakacji, żeby w sposób przyjemny, nawet rozrywkowy i jednocześnie efektywny znacznie poprawić swój angielski.

Psycholingwiści i psychologowie zajmujący się tematem przyswajania języków obcych podają kilka głównych przyczyn, dla których mówienie to ten obszar wiedzy językowej, który u uczniów na całym świecie kuleje najbardziej.


Jednym z wielu powodów dla którego nie mówisz po angielsku tak dobrze, jakbyś chciał i mógł, jest to, że masz zwyczajnie za mało kontaktu z tym językiem: z reguły, tylko wtedy, gdy (jeśli jesteś pilny) chodzisz do szkoły językowej dwa razy w tygodniu po 90 minut. I to wszystko. A to zdecydowanie za mało.


Drugi powód to brak odniesienia tego, czego się uczysz do twego prawdziwego życia. Nie znajdujesz w swojej rzeczywistości wielu okazji, żeby po angielsku zamówić obiad, opisać komuś swój pokój lub opowiedzieć, co ciekawego robiłeś w weekend. Na co dzień ta wiedza nie przydaje ci się, więc masz dość niską motywację, żeby wiedzieć coraz więcej. I do tego nie najlepiej zapamiętujesz to, czego uczysz.


Zafunduj sobie więc w ramach inwestowania w siebie wyjazd na kilka dni do Anglii lub Irlandii (chociaż tej drugiej opcji raczej nie polecam z racji akcentu). Zobaczysz wtedy na własne oczy, usłyszysz na własne uczy i poczujesz na własnej skórze, jak to jest naprawdę mówić po angielsku w prawdziwej sytuacji językowej. Bez żadnego picu. Prawdziwa frajda. Jest to tak ożywcze i odświeżające doświadczenie, że może całkowicie zmienić twoją motywację do nauki języków! (opowiem dokładnie, jak się uczyć będąc za granicą w kolejnym odcinku)

A co zrobić jeśli z różnych względów nie masz szans albo chęci na wakacyjny wyjazd?


Bardzo dobrym rozwiązaniem jest czytanie anglojęzycznych magazynów. W księgarniach (empikach) możesz wybrać takie, które przeznaczone są specjalnie do nauki. Mają pliki do słuchania powiązane z artykułami, listy nowych słów i zwrotów, słowa piosenek, ćwiczenia, krzyżówki i całkiem ciekawe artykuły.


Są też magazyny anglojęzyczne nieprzeznaczone wyłącznie do nauki. Możesz wybierać pomiędzy tabloidami, magazynami modowymi, zaawansowanymi periodykami ekonomicznymi oraz czasopismami muzycznymi, tenisowymi, żeglarskimi, jeździeckimi, fotograficznymi, wyposażenia wnętrz, ogrodnictwa i właściwie wszystkiego, co tylko cię zainteresuje. Wybór takich czasopism gwarantuje, że będziesz czytać i oglądać tylko to, co naprawdę cię interesuje, a nie to, co wybrała na szkolną lekcję lektorka, albo zaproponowali autorzy podręczników do nauki.


Jeśli masz komputer i trochę wolnego czasu i jesteś dość zaawansowany, poprzeglądaj anglojęzyczne strony w Internecie. Jeśli jesteś uczniem początkującym, poszukaj dobrych płatnych lub darmowych serwisów e-learningowych, z których możesz nauczyć się bardzo dużo w bardzo przyjemny sposób. Wiele z nich proponuje podcasty do słuchania lub pokazuje krótkie filmiki do nauki. Możesz także zalogować się na platformę e-learningową, wykupić np. miesięczny dostęp i uczyć tam, gdzie chcesz i kiedy chcesz. Znakomite rozwiązanie wakacyjne.


A jeśli chcesz się po prostu rozerwać, zamiast przerabiania konkretnych lekcji możesz dobrze się bawić ucząc jednocześnie. Na stronie www.ted.com znajdziesz wiele wspaniałych filmików z konferencji TED wraz z polskimi tekstami, które pomogą ci zrozumieć, o czym była mowa.

 

Zajrzyj też na poniższe specjalnie wybrane serwisy:


Strony do nauki:
www.babbel.com

www.learning-masters.pl

www.english-attack.com
www.real-english.com/
www.livemocha.com/
www.verbalplanet.com/

Nagrania Youtube:
http://www.youtube.com/watch?v=hSFbf0f4Ch8 CONAN
http://www.youtube.com/watch?v=1VoeKGeeZvg Budweiser Superbowl
http://www.youtube.com/watch?v=dMAS2S51bM8  Dr. House
http://www.youtube.com/watch?v=5035TY5RSpg Fawlty Towers

Gry Online:
http://www.eastoftheweb.com/games/Eight1.html
http://www.bbc.co.uk/schools/wordsandpictures/clusters/blender/game.shtml
http://www.vocabulary.co.il/word-play/word-search-game/
http://www.theproblemsite.com/hangman/hangman_play.asp
http://www.2flashgames.com/tags/learning_english/
http://www.theproblemsite.com/games.asp

Dowcipy:
http://iteslj.org/c/jokes.html
http://www.kinglishschool.com/fun.htm

Krzyżówki Online:
http://www.vocabulary.co.il/context-and-definitions/high-school/high-school-crossword-puzzle/
http://www.crossword-puzzles.co.uk/
http://www.englishclub.com/esl-games/crosswords.htm
http://bogglesworldesl.com/crosswords.htm

Dla dzieci:
http://learnenglishkids.britishcouncil.org/en/

 

(Przeglądu i wyboru dokonał Ziemowit Kaczmarski, lektor Szkoły Językowej Masters)

 
Jeśli jesteś rodzicem i spędzasz wakacje z dziećmi, które na pewno także uczą się angielskiego, proponuję abyście razem pograli w różne gry językowe (na przykład „Państwa i miasta” - wyszukujesz słowa z określonej dziedziny lub kategorii i podajecie ich oboje jak najwięcej według alfabetu ) lub opowiadali sobie co właśnie widzicie podczas podróży. Jedno z was może też pomyśleć o jakiejś osobie, a drugie zadaje pytania zamknięte, aż zgadnie, o kogo chodziło. Dobór aktywności zależy oczywiście od wieku i poziomu zaawansowania, więc nie wymienię tu wszystkich możliwych technik. Łatwo to samemu wymyślić, tylko trzeba pamiętać, żeby w ogóle to zrobić.


A jeśli spędzasz wakacje w miłym towarzystwie własnej osoby i czujesz się samotnie, nawiąż kontakt przez skype'a z jakąś osobą anglojęzyczną, z kraju, który lubisz. Musisz po prostu wpisać w wyszukiwarkę nazwę kraju i słowo „chat” i otrzymasz listę osób chętnych do rozmowy. Rozmowa może być na żywo lub pisana. (Spróbuj np. http://www.wireclub.com/Chat/United+States/New+York ).


Czasem możesz nie mieć dostępu do Internetu, albo po prostu mieć go już dość. Na taką okazję proponuję myślenie i mówienie do siebie po angielsku. W końcu i tak wszyscy ze sobą rozmawiamy prowadząc wewnętrzne dialogi lub monologi, więc można to równie dobrze robić po angielsku. Na początek świetnie nadają się do tego opisy zaobserwowanych osób i wydarzeń, opisy własnych stanów emocjonalnych i marzeń.


Jedno jest pewne: im więcej czasu spędzisz z angielskim w czasie wakacji, tym stworzysz lepsze podstawy do tego, żeby regularnie się uczyć kiedy już wrócisz do domu. Wyrobisz w sobie dobre nawyki w czasie, kiedy nie jesteś wplątany w codzienną krzątaninę i obciążony obowiązkami. Wiesz przecież z doświadczenia, że wtedy bardzo trudno włączyć nowe obowiązki do i tak napiętego planu dnia. A jak potwierdzają liczne badania, w nauce języka czynnik czasu i objętości jest ogromnie ważny. Więc wykorzystaj szansę wakacji na to, by nie tylko zregenerować nadwątlone stresem nerwy, dotlenić płuca, ale też na to, by w radosny i beztroski sposób zacząć obcować z językiem. Wtedy wiedza i płynność w mówieniu przyjdą niepostrzeżenie. Ze zdziwieniem stwierdzisz, że nie uczysz się, a umiesz